Większość aplikacji budżetowych daje ci listę transakcji i zostawia ciebie z zadaniem odgadnięcia, co ona znaczy. Finance Home zaczyna od odpowiedzi: jedno zdanie łączące twoje wydatki, subskrypcje i zadłużenie, a potem kilka kafelków, które możesz otworzyć po szczegóły. Wydatki pokazują sumę miesiąca względem ustawionego budżetu, z wliczonymi subskrypcjami — bo cykliczna opłata to też pieniądze, które w tym miesiącu opuściły twoje konto. Zadłużenie — kredyt, saldo karty, cokolwiek jesteś winien — jest śledzone osobno, oddzielone od codziennych wydatków.
Co dostajesz
- Wydatki a budżet — suma miesiąca względem ustawionego budżetu dziennego lub miesięcznego, z trendem, żebyś wiedział, czy trzymasz się planu, zanim miesiąc się skończy.
- Subskrypcje liczone raz — cykliczne opłaty są częścią wydatków (to realne pieniądze, które odpłynęły) i pokazywane osobno jako miesięczne zobowiązanie, więc oba widoki nigdy nie różnią się co do tych samych pieniędzy.
- Zadłużenie — to, co jesteś winien, śledzone osobno od wydatków. Kredyt czy saldo karty nie gubi się w liście transakcji.
- Podsumowanie w jednym zdaniu — zdanie prostym językiem łączące wydatki, zadłużenie i (jeśli skonfigurowane) cele oszczędnościowe, żebyś nie musiał sam liczyć między trzema kafelkami.
Wszystko nadal pochodzi z twojej skrzynki
Finance Home to widok, nie nowy sposób wprowadzania danych — transakcje w tle to te same, które zbiera już skanowanie poczty, przechwytywanie paragonów i import wyciągów Yuki. Zobacz śledzenie wydatków Yuki, by dowiedzieć się, jak same transakcje trafiają do systemu.
